Medi card – Wszystkie dane medyczne zawsze w portfelu
Kiedy ktoś nagle zasłabnie na ulicy czy w aucie, to dla pogotowia najpilniej potrzebna jest informacja o zdrowiu chorego sprzed zdarzenia.
Potrzebna jest wiedza na co choruje poszkodowany, jakie bierze leki a czego podawać mu absolutnie nie wolno z powodu uczulenia itd. Chory nie zawsze może udzielić takich informacji, gdy jest nieprzytomny, jest w szoku i nic nie pamięta, albo uległ wypadkowi w obcym kraju i nikt go nie rozumie.
Kiedy pogotowie przyjeżdża do chorego z podejrzeniem zawału, to bardzo pomocne jest wynik ostatniego EKG w celu wykrycia ewentualnych zmian.
Osoby bardziej przewidujące wożą ze sobą teczkę, w której zanjduje się cała dokumentacja medyczna. Trudno jednak zawsze i wszędzie mieć dokumentację w takiej formie. Bo ofiary wypadków są znajdowane w bagnach, wyciągane z wody, często są oblane żrącymi płynami itd. Informacje ratujące życie muszą być zachowane na bardzo trwałym nośniku, który zawsze jest przy właścicielu w jego portfelu. Inne rozwiązania jak zapisywanie danych na pendrajwie itp. często kończy się tak, że w krytycznej chwili znajduje się on w innej marynarce, czy w teczce pozostawionej w domu.
Do tej roli nadaje się idealnie, bo została skonstruowana specjalnie w tym celu Medi Card żeby mieściła się w portfelu i była
zawsze z właścicielem. Ta karta będzie działać po wyciągnięciu jej z błota. Nic jej się nie stanie, bo wystarczy ją umyć pod bieżąca wodą, lub w strumieniu. Wyprana i wywirowana w pralce będzie nadal działać znakomicie. Nie ma w niej elementów ruchomych, bo ta karta musi działać we wszystkich sytuacjach w jakich się znalazła. Odpowiada ona standardom militarnym (MIL-STD 810F).
A znajdziemy na niej wszystko co dotyczy jej właściciela, dane osobowe, informacje o ubezpieczeniu, telefony itd.
Przede wszystkim jednak zawiera ona pełną dokumentację medyczną, wraz ze skanami wszystkich wyników badań, z wypisami szpitalnymi a nawet zdjęciami rentgenowskimi i opisami EKG i USG.
W sytuacji, kiedy w Polsce system PHR (Personal Health Records) jeszcze nie istnieje, jest to wolne pole do zagospodarowania. A może szpitale i przychodnie podjęłyby się odpłatnego kopiowania wszystkich wyników badań na kartę USB Walletex swoim pacjentom w momencie wypisywania ich ze szpitala? Robiłyby to we własnym interesie, by każdy szpital mógł udzielić natychmiastowej i bezbłędnej pomocy każdemu pacjentowi posiadającymi przy sobie kompletny zestaw wyników.
Te karty ratują życie - gdy liczą się minuty.
.



